Szukaj

Kolejne zmiany w Google Analytics

Jeszcze nie wszyscy zdążyli oswoić się z nowym interfejsem Analytics, a już Google postanowiło wprowadzić w nim kolejne zmiany. Czasem zastanawiam się, czy inżynierowie Google w ogóle śpią, czy cały czas wprowadzają jakieś innowacje… Oto, co wymyślili tym razem.

Na początek złe wiadomości: w nowym interfejsie nadal nie mamy możliwości ustawienia wysyłki raportów na e-mail, ani ich eksportu do PDF-a. Pozostaje przełączanie się na starszą wersję, która na szczęście nadal jest dostępna.

Na pocieszenie mamy kilka innych nowości. Na pierwszy rzut oka widać przede wszystkim odświeżenie layoutu. Jest bardziej ascetyczny i więcej w nim światła. Efekt? Całość wygląda bardzo estetycznie, ale mniejsze litery są znacznie mniej czytelne.

Kliknij, aby powiększyć obrazek

Łatwiej natomiast znaleźć opcję wykresu ruchomego, o którym pisaliśmy w poście „5 najfajniejszych raportów w Google Analytics”. Wystarczy kliknąć ikonkę z 3 kropkami poniżej okienka z zakresem dat. Natomiast mało intuicyjny przycisk z zębatką zastąpiono bardziej zrozumiałą etykietą „Administrator”.

Niesposób też przeoczyć uroczych ikonek w lewym menu :)

W niektórych miejscach możecie też trafić na taki przycisk:

Wiąże się on z tzw. próbkowaniem danych, które dotyczy dużych serwisów korzystających z Analytics. Aby umożliwić szybkie generowanie raportów dla przedziałów czasowych, w których liczba odwiedzin przekracza 250 tys. (przed wprowadzeniem zmian było to 500 tys.), dane wyświetlane są na podstawie statystycznej próbki (jak czytamy w poście na oficjalnym blogu Google Analytics, próbka wynosi 250 tys.). Po kliknięciu na tajemniczą ikonkę mamy możliwość ustalenia, czy bardziej zależy nam na precyzji danego raportu, czy też na szybkim przetwarzaniu.

Google Analytics wprowadził też inne rozwiązanie, które ma pomóc w szybszym dostępie do raportów. Od tej pory w przypadku większości raportów, dane będą cache’owane na komputerach użytkowników na czas korzystania z Analyticsa. Informację o dacie utworzenia raportu można znaleźć u dołu strony. Jeśli chcemy odświeżyć dane, musimy kliknąć niebieski link.

Google wierzy, że wprowadzone zmiany sprawią, że korzystanie z Analyticsa będzie jeszcze efektywniejsze. A co Wy o tym myślicie?

Martyna Zastrożna

E-ntuzjastka marketingu internetowego i web usability. Z nieskrywaną fascynacją przygląda się też tabelkom i wykresom w ukochanym Google Analytics.

zobacz posty autora

Spodobał ci się ten post? 0 0

2 komentarze

  • Przemek Sztal

    Osobiście podoba mi się kierunek zmian w narzędziach Google. Otrzymujemy bardziej przejrzyste dane a produkty Google stają się co raz bardziej spójne. Z niecierpliwością czekam kiedy podobne zmiany layoutu dotkną Google AdWords.
    Btw, nigdy nie rozumiałem filozofii tego rozwiązania z zębatką :-)

    02.03.2012, g.09:07

  • Regina Anam

    Jeśli chodzi o widoczność opcji i narzędzi, zgadzam się z przedmówcą – kierunek zmian mi się podoba. Jednakże ascetyczny wygląd przedstawianych danych jest dla mnie dużym minusem, gdyż po prostu jest nieczytelny. Chodzi mi tutaj głównie o podstawowe informacje widoczne na drugim Print Screenie, gdzie wielkość czcionki pozostawia wiele do życzenia.
    Drugim minusem jaki zauważyłam jest szybkość ładowania stron. Już kilka razy mi się zdarzyło, iż wczytywanie zajęło więcej czasu niż powinno. Być może są to testy i z czasem się to poprawi… ale szczerze to nie obchodzi mnie to. Nie jestem aż tak wyrozumiała ;) . Mam nadzieję, że szybko się to zmieni.

    02.03.2012, g.10:35

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>