Szukaj

Kolejny sposób na (not provided): sprytny filtr dla analityków

W czwartkowym poście podpowiadałam, jak poradzić sobie z (not provided) i uchylić rąbka tajemnicy o zaszyfrowanych słowach kluczowych. W międzyczasie natknęłam się na ciekawy pomysł na filtr, który znacznie ułatwi nam odpowiednią analizę danych.

Prostsza analiza stron docelowych

Pamiętacie jedną z propozycji Avinasha Kaushika? Znany analityk polecał sprawdzenie, na jakie strony docelowe trafia ruch z (not provided), co pozwala dość łatwo oszacować tematykę „zaginionych” słów kluczowych.

Można to zrobić za pomocą segmentu zaawansowanego (patrz: poprzedni post o (not provided)), ale okazuje się, że jest dużo prostszy i wygodniejszy sposób! Spieszę więc, aby Wam go przekazać :)

Jak to działa?

Pomysłodawcą genialnego w swojej prostocie rozwiązania jest Dan Barker, który podzielił się nim na blogu Econsultancy. Proponuje on stworzenie zaawansowanego filtra, który automatycznie doklei do raportów informacje o stronach docelowych dla ruchu (not provided). Dokładnie działa to tak:

  1. Google Analytics szuka słów kluczowych oznaczonych jako (not provided).
  2. Gdy je znajdzie, sprawdza na jakie strony docelowe trafili użytkownicy z tego ruchu.
  3. Łączy ze sobą te dwie informacje i umieszcza je w raporcie o słowach kluczowych.

W rezultacie zamiast takich, zbiorczych danych…:

Kliknij obrazek, aby go powiększyć

…w raporcie znajdziemy takie:

Kliknij obrazek, aby go powiększyć

Wygląda znacznie lepiej, prawda? Najlepsze jest to, że cała operacja trwa ok. minuty, a pozwoli nam zaoszczędzić znacznie więcej czasu!

Jak stworzyć filtr zaawansowany?

  1. Na początek tworzymy w Analyticsie nowy profil. Pamiętajmy, że odfiltrowane dane już do Was nie wrócą, dlatego lepiej mieć w zanadrzu jeden „czysty” profil, który zbiera wszystkie informacje.
  2. Czas utworzyć filtr:

Kliknij obrazek, aby go powiększyć

  • Wybieramy typ„Filtr niestandardowy”, a dalej opcję „Zaawansowane”.
  • W polu A wyodrębniamy hasło kampanii: (.not provided.). Dzięki temu Analytics wie, że ma zastosować filtr tylko w przypadku tego słowa kluczowego.
  • W polu B wyodrębniamy identyfikator URI żądania: (.*).  Identyfikator URI żądania to właśnie nasza strona docelowa, a tajemnicze (.*) to wyrażenie regularne oznaczające dowolny ciąg znaków.
  • Jako konstruktor wybieramy Hasło kampanii: np – $B1. Oznaczenie „np” pomoże nam odnaleźć w raporcie ruch (not provided).
  • W trzech pierwszych dodatkowych opcjach wybieramy „Tak”.

I to wszystko :) Szybko poszło, prawda? Teraz wystarczy poczekać, aż Analytics zbierze pierwsze dane na naszym nowym profilu.

Znacie jeszcze jakieś ciekawe sposoby na (not provided)? Dajcie znać w komentarzach!

***

Blog roku 2012
Lubisz czytać nasze artykuły? Wyślij wiadomość o treści B00105 pod numer 7122 (koszt: 1,23 zł).

Martyna Zastrożna

E-ntuzjastka marketingu internetowego i web usability. Z nieskrywaną fascynacją przygląda się też tabelkom i wykresom w ukochanym Google Analytics.

zobacz posty autora

Spodobał ci się ten post? 0 4

3 komentarze

  • Konstanty

    not provided robi dość poważny kłopot, na jednej stronce mam 1/3 takiego ruchu.
    Dzięki za rozwiązanie :)

    16.10.2012, g.01:20

  • Tomek

    U nas to już blisko 50% ruchu więc problem coraz większy – rozwiązanie rewelacyjne w swej prostocie – zobaczymy jak się spisze.

    06.06.2013, g.09:37

  • Mateusz

    Warte sprawdzenia, do tej pory kombinowałem z danymi GA oraz GWT.

    19.07.2013, g.11:02

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>