Szukaj

[RECENZJA] „Rewolucja social media”

„Inspirująca” – to słowo jest często nadużywane w recenzjach książek, ale w przypadku „Rewolucji social media” Michała Sadowskiego jest jak najbardziej na miejscu. Bo choć żadnych rewolucyjnych (nomen omen) informacji w niej nie znalazłam, to mój notatnik wypełnił się całą masą nowych pomysłów na wykorzystanie serwisów społecznościowych.

Rewolucja social mediaMiędzy programistą a humanistą

Jeśli choć trochę interesujesz się mediami społecznościowymi, zapewne już o nim słyszałaś/eś. Michał Sadowski jest założycielem i prezesem Brand24 – jednego z pierwszych polskich narzędzi do monitoringu internetu. Choć z zawodu jest programistą i grafikiem, o social media pisze językiem zrozumiałym nawet dla najbardziej zatwardziałego humanisty.

Między ideą a praktyką

Książkę czyta się jednym tchem, w czym pomaga duża czcionka i krótkie rozdziały :) . Dla ciekawskich (albo po prostu miłośników gadżetów) autor przygotował całą serię QR kodów, które po zeskanowaniu odsyłają nas do kolejnych artykułów lub infografik, na które powołuje się Sadowski.

Większość czytelników zapewne odetchnie z ulgą, kiedy uprzedzę Was, że autor nie lubi przesadzać z teorią. W książce znajdziemy za to całkiem sporo ideologii, w ramach której Michał Sadowski zdaje się wiernie podążać ścieżką wyznaczoną przez Chrisa Brogana w jego „Zaufaniu 2.0.”. Dowiadujemy się więc dużo o konieczności dialogu, szacunku, ale przede wszystkim szczerej i bezinteresownej pomocy dla członków danej społeczności. Sadowski wielokrotnie podkreśla, że każdy cień fałszu w socialu zostanie momentalnie wykryty, a namolny marketing – skrytykowany. Jest też gorącym zwolennikiem angażowania osób odpowiedzialnych za obsługę klienta w działania społecznościowe.

Autor zwraca również szczególną uwagę na konieczność monitoringu internetu, który może ustrzec nas przed poważnymi kryzysami wizerunkowymi, zebrać nowe pomysły, a nawet zdobyć leady sprzedażowe! Ale nie bójcie się – nie ma w tym nachalnej promocji Brand24 (całkiem sporo dowiadujemy się też o bezpośredniej konkurencji firmy Sadowskiego).

W książce jest też cała masa wiedzy praktycznej i krótkich, ale inspirujących case studies. Niestety ze względu na objętość książki, po niektórych tematach autor dosłownie się ślizga. Wzbudza zainteresowanie np. metodami śledzenia konwersyjności przez Google Analytics lub informacjami na temat przydatnych narzędzi, ale nie zupełnie nie kontynuuje tematu. No cóż – żadna książka nie jest z gumy ;)

Między rewolucją a ewolucją

W „Rewolucji” nie znajdziemy też żadnych wskazówek technicznych, więc zdecydowanie nie jest to publikacja „dla zielonych”. Z drugiej strony daje jej to szansę na dłuższą „przydatność do użycia”, bo funkcje socialowych serwisów i narzędzi zmieniają się jak w kalejdoskopie.

Tym, czego najbardziej brakuje mi w książce Michała Sadowskiego jest solidne podsumowanie. Autor kończy publikację rozdziałem na temat przyszłości mediów społecznościowych, w którym jednak widać bardziej perspektywę ewolucji, niż rewolucji. W zasadzie prognozuje jedynie nasilenie obecnych trendów i stałe powiększanie zasięgu działań spod znaku social media. Osobiście znacznie bardziej wdzięczna byłabym za podsumowanie w formie checklisty z zagadnieniami, które powinniśmy sobie przemyśleć, narzędziami, które powinniśmy wypróbować itd. Sadowski pisze o tym całkiem sporo, jednak te cenne informacje mogą zginąć w gąszczu innych smaczków. Po przeczytaniu książki możemy więc zostać z pytaniem: „Super, to co teraz mam zrobić?”.

Dlatego radzę uzbroić się w marker /notatnik i ruszyć do księgarni. Naprawdę warto :)

Więcej o książce dowiecie się na Helion.pl.

,

Martyna Zastrożna

E-ntuzjastka marketingu internetowego i web usability. Z nieskrywaną fascynacją przygląda się też tabelkom i wykresom w ukochanym Google Analytics.

zobacz posty autora

Spodobał ci się ten post? 4 0

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>