Szukaj

[RECENZJA] „Scrum. O zwinnym zarządzaniu projektami”

Chcesz dowiedzieć się więcej o zwinnym zarządzaniu projektami? Chciałbyś wdrożyć w swoje projektowe życie nową alternatywną energię, jednak Scrum kojarzy Ci się z metodami magicznymi i nieco nierealistycznymi? Przywykłeś może do standardowych dokumentów albo w ogóle nie wiesz jak zabrać się za swój projekt? Mariusz Chrapko w swojej książce próbuje ujarzmić Scrum i wyjaśnić jego działanie tak, aby każdy mógł poznać, zrozumieć i pokochać tę projektową zwinność. Sprawdziłam dokładnie czy próba jest udana.

Dlaczego akurat Mariusz Chrapko, Scrum. O zwinnym zarządzaniu projektamion?

Mariusz Chrapko podjął wyzwanie napisania książki o zwinnych metodach zarządzania dla każdego. Dlaczego akurat on? Zarówno strona internetowa autora, jak informacje o autorze w książce głoszą, iż jest on człowiekiem renesansu XXI wieku. Ten znany praktyk metody Scrum, z zamiłowania filozof i politolog lubi także koty oraz muzykę jazzową. To wszystko powoduje, że jest on w stanie mówić językiem zrozumiałym dla każdego i książkę czyta się bardzo przyjemnie.

Co „zwinnego” można znaleźć w tej książce?

W pierwszym momencie, gdy zobaczyłam książkę o tytule „SCRUM. O zwinnym zarządzaniu projektami”, w dodatku polskiego autora, nie miałam najmniejszej ochoty do niej zaglądać. Pomyślałam bowiem, że będzie to kolejna „podręcznikowa” pozycja o zarządzaniu projektami, która niewiele wniesie w moje projektowe życie. Kiedy przeczytałam kilka słów o autorze postanowiłam jednak podjąć wyzwanie i książkę przeczytać. Jakże wielkie było moje zaskoczenie już przy pierwszym rozdziale – to absolutnie nie jest żaden podręcznik!

Wiedza w książce przekazana jest w bardzo przystępny i przyjemny sposób. Autor bardzo zwinnie zestawia merytorykę Scruma z zabawnymi historyjkami i anegdotami. Całość wypełniona jest życiowymi przykładami i łatwymi w odbiorze nawiązaniami do literatury, filozofii, muzyki, sportu, żeglarstwa, filmu, świata zwierząt i wielu innych. Krótko mówiąc – każdy znajdzie w tej książce to, co lubi i rozumie. Przedstawiona treść trafi do osób, które dotychczas realizowały projekty standardowymi metodami, gdyż odnosi się do tychże sposobów, nienachlanie przekonując do alternatywnego zwinnego Scruma; co więcej odnosi się do standardowych ról w projekcie, pokazuje podobieństwa i wskazuje istotne różnice. Co jednak ważniejsze, książka będzie także wartościowa i zrozumiała dla osób, które o zarządzaniu projektami nie wiedzą zbyt wiele – jest bowiem napisana językiem zrozumiałym i jasnym. Ponadto w książce znajdziemy wiele wskazówek dotyczących tego, jak poprowadzić projekt, jakie osoby umieszczać na danych stanowiskach, jak komunikować się w projekcie, a także w jaki sposób podejść do problematycznych kwestii.

To nadal nie jest wszystko. W książce można znaleźć dość prowokujące i przekorne ćwiczenia oraz quizy, które nie mają nic wspólnego z tymi, do których przyzwyczaiły nas polskie podręczniki. Całość jest tak skomponowana, że nie jest tylko przekazem jednostronnym – angażuje czytelnika i zmusza do refleksji.

Czego na pewno nie znajdziemy?

Zaczynając zupełnie od początku… nie znajdziemy prostego i jasnego spisu treści – ten jedynie prowokuje do przeczytania całości, a po przeczytaniu jest skojarzeniową podpowiedzią podczas szukania fragmentów. Również nie ma sensu szukać w tej książce pogrubionych definicji do wkucia na egzamin – nic takiego tutaj na szczęście nie ma. Nie jest to także książka dla teoretyków, bo typowej teorii też tutaj nie ma – autor bardzo postarał się, żeby jak najwięcej elementów było dokładnie wyjaśnionych z praktycznej strony.

Jednak przede wszystkim książka nie zawiera monotonii i nie przyzwyczaja do rutyny.

Jak cena ma się do wartości?

Po przetrwaniu „lekcji pływania”, „lizania znaczków”, „żeglowania i obierania cebuli” oraz wielu innych części prezentowanego tutaj „myślenia odwrotnego” uważam, iż 59 polskich złotówek to bardzo przyzwoita cena za znajdujące się na kartkach praktyczne rady oraz przystępną formę ich wyrażania. Jeżeli więc chcesz wpuścić energię do swoich projektów lub nauczyć się jak prowadzić swoje projekty – szczerze polecam wędrówkę w towarzystwie Mariusza Chrapko i jego „zwinnej” książki.

Więcej informacji o książce znajdziesz na stronie księgarni Helion.

,

Sylwia Piniarska

Project Manager w WebDoctor. Z ciekawością i radością zgłębia tajniki zarządzania, komunikacji oraz sprawnej organizacji pracy. Miłośniczka zwierząt, muzyki i głośnych motocykli.

zobacz posty autora

Spodobał ci się ten post? 7 0

4 komentarze

  • M40

    Czy Metodologia Scrum nadaje się do zarządzania projektami SEO? CZy bardziej do programowania?

    07.01.2013, g.11:45

    • Krystian Kaczor

      Scrum to framework, a nie metodologia. Scrum został stworzony do budowania i utrzymywania złożonych produktów. Jeśli projekt SEO zawiera się w tej kategorii, to tak, można skorzystać ze Scrum. Patrząc z perspektywy mojej wiedzy na temat projektów SEO, myślę, że można wykorzystać też (może nawet lepiej się nadaje) Kanban.

      03.06.2013, g.20:35

  • Sylwia Piniarska

    Scrum jest metodologią, która odnosi się do zarządzania projektami IT. Jednak osobiście uważam, że stosowane przez nią sposoby zarządzania mogą przydać się każdemu, kto w jakimkolwiek stopniu zajmuje się zarządzaniem. Proszę jednak pamiętać, że przenoszenie metodologii jeden do jednego nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem (o czym mówi sam autor książki Mariusz Chrapko).

    07.01.2013, g.12:07

  • Krystian Piątek

    Fajne podsumowanie, książki. Jakiś czas temu zastanawiałem się nad zakupem ale w sieci nie znalazłem ciekawych recenzji. Dzięki temu artykułowi finalnie Przekonałaś mnie do tej pozycji :)

    08.01.2013, g.10:07

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>